Tia... Królewna musiała ostro popłynąć z kolegi syna brata kuzyna kolegi i sąsiadki przepychaczem do kibli...
Obudź się w końcu kcieszniczko...
Kaszty kokosz w koncu przepchnie... Fszystko saleszy ot końca... I jaki on f**kn diamentowy jest...
Racja, jednak z tym białym bydłem żyjesz w jednym kraju i możesz o nich pisać co Co się podoba. Teraz mieszkaj w kraju gdzie to czarne bydło i spróbuj po nich jechać. To ta różnica, której mogłeś nie zauważyć.
Żenadą jest podniecać się ślubem jakiejś larwy i rudego pedzia.