Pocieszaj się, bo w większości proporcje są takie, ze ten po zawodówce robi z 2-3k zł netto, a ci po studiach w macu to są po jakiś pseudo studiach humanistycznych. Osoby np. po studiach technicznych na dzień dobry dostają 2,5-3k netto, a po zmianie pracy w pierwszych dwoch latach mają 4-5k netto będąc przed trzydziestką, potem jest zazwyczaj tylko lepiej. A ilu po tej zawodówce ma te swoje firmy?
Ostatnio ktoś krytykował Dudę, albo PiS za łamanie konstytucji i mówił że wystarczyłoby ją zmienić by nie łamać, widać co by PiS nie zrobił zawsze będzie krytykowany, tylko za to że jest PiSem (czyli zajmuje miejsca w rządzie które wielu uznaje im się nie należą) Moja rada: głosujcie na sensowniejszą opcję w następnych wyborach i mam nadzieję że taka będzie...
Pocieszaj się, bo w większości proporcje są takie, ze ten po zawodówce robi z 2-3k zł netto, a ci po studiach w macu to są po jakiś pseudo studiach humanistycznych. Osoby np. po studiach technicznych na dzień dobry dostają 2,5-3k netto, a po zmianie pracy w pierwszych dwoch latach mają 4-5k netto będąc przed trzydziestką, potem jest zazwyczaj tylko lepiej. A ilu po tej zawodówce ma te swoje firmy?