Problem w tym, że możesz do nich zadzwonić z pierdołami jak np żul, co śpi na ławce. I przyjadą. Przynajmniej u mnie w mieście. Jakbym zadzwonił na policję w takiej sprawie, to nikt by nie ruszył się z budy :)
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Katolickie śc****a w funkcji biskupów już dawno przekroczyli konkordat w swoją stronę. Ja liczę na dwa pokolenia i nie będzie już żadnego katolickiego śc****a, warchoła, nieroba, złodzieja, geja i pe****la w sutannie w Polsce!
Ja z matematyki zawsze byłem cienki/średni ale tak proste rzeczy ogarniam. A co do matematyki na maturze, ja swoje zadania zerżnąłem ale potrafię posługiwać się cyferkami na poziomie potrzebnym do normalnego funkcjonowania. Mam umysł bardziej humanistyczny niż ścisły i nic na to nie poradzę.
Państwo z dykty. Jeden facet z obrzynem, wszystkie służby postawione w stan najwyższej gotowości i tydzień szukania.
Coś drugowagonowemu premierowi te rządzenie nie wychodzi.
Problem w tym, że możesz do nich zadzwonić z pierdołami jak np żul, co śpi na ławce. I przyjadą. Przynajmniej u mnie w mieście. Jakbym zadzwonił na policję w takiej sprawie, to nikt by nie ruszył się z budy :)