A kto z obecnie rządzących będzie się tym martwił ? To nie ich kłopot oni zostawią go następnym . To jak gorący kartofel nikt go do ręki nie weźmie .Liczy się poparcie głosujących i gromadzenie swoich zapasów by było na czas gdy się system rozsypie .
To jest auto mojego śp. Wspólnika Rafała, który chodził wówczas o kulach z nogą w ortezie po operacji kolana. Niedługo później zmarł. Fajnie opluć kogoś kto ma luksusowy wóz nie znając kontekstu, czyż nie autorze? Na tym parkingu jakby ktoś stanął obok to chłop już by nie wsiadł. Mógł siedzieć na L4 ale wolał pracować i oczywiście jakiś polaczek musiał go opluć.
A kto z obecnie rządzących będzie się tym martwił ? To nie ich kłopot oni zostawią go następnym . To jak gorący kartofel nikt go do ręki nie weźmie .Liczy się poparcie głosujących i gromadzenie swoich zapasów by było na czas gdy się system rozsypie .