Ja uwazam , ze jezeli podchodzi do mnie urzednik JAKIEJKOLWIEK instytucji I w imie prawa wypisuje mi mandat , kare , upomnienie - cokolwiek - TO JEGO OBOWIAZKIEM JEST PODANIE MI JEGO IMIENIA , NAZWISKA I PRAWA , NA PODSTAWIE JAKIEGO DZIALA.
W przeciwnym wypadku moge I oleje go cieplym moczem.
Moze facet jest psychiczny , ale JESTEM PO JEGO STRONIE.
Tych dwoje Gosci z US, bez podania swoich danych , olalabym bym z gory...
Świetny pomysł! Wysłać tam Waszcza, Jarka, Antonia, no i BroSzydło of korrrs. I tyle ryżu ile Korejce zechcą, pod warunkiem, że zatrzymają sobie ten kabaret.
Po co temu kolesiowi wrotki ?