Czystym s ku**ysyństwem jest fakt, że te parówy nie płacą podatków. Dlaczego ? Osoby które o podatkach decydują same ich nie płacą. No przecież jak u Barei.
Slabo. Za dzieciora skakalismy na gorki z piasku z 3 pietra. Z 4tego schodzilismy po piorunochronie. Ale to nie byla adrenalina. Adrenalina byla wtedy gdy chodzilismy po dzialkach i kradlismy czeresnie a potem uciekalismy przed wlascicielem z widlami.
Przypomina mi to jak grałem w Twierdze i rekrutowałem samych pałkarzy.