Mnie dziwi, że system powtórek działa od dawna w siatkówce, hokeju czy koszykówce. W nożnej ten VAR czy Goal Line to istnieje tylko na papierze.
Właśnie z powodu takich oszustw przestałem oglądać piłkę nożną.
A przy okazji obejrzyjcie ostatni wygrany mecz Ukrainy 2-0. Tam to dopiero byli ślepi.
witamy na śląsku :)