Ale gdzie tu wiocha?.Wlasciciel tego sklepu bardzo dobrze napisal bo napisal prawde.W tzw.cztery litery paniusie przychodza i wybrzydzaja glosno bo im za drogo itp.To niech wy....ja do chinczyka i niech se kupia smierdzace ciuchy za dwa a moze i wiecej razy.
Jest różnica między niepełnosprawnością widoczną i nie widoczną, konduktor nie musiał nawet prosić o zaświadczenie, po prostu był zwykłym służbistą, który chciał wypisać jak najwięcej mandatów.
Ale gdzie tu wiocha?.Wlasciciel tego sklepu bardzo dobrze napisal bo napisal prawde.W tzw.cztery litery paniusie przychodza i wybrzydzaja glosno bo im za drogo itp.To niech wy....ja do chinczyka i niech se kupia smierdzace ciuchy za dwa a moze i wiecej razy.