W jakiej Arabii? Autor tego goowna nie był nigdzie poza wyprawą po samochód do Berlina i wakacjami w Egipcie. I pewnie myśli, że był w "Arabii".
automaty na karty weszły w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych, to są zwykłe na monety. Dobrze się zarabiało podginając blaszkę w dziurce gdzie monety zwracało. :)
GGdzieś w Beskidach, sądząc po krajobrazie dziewczyna zap...la, byście mieli co żreć jeden z drugim, a wasze komentarze to już dno dna.