Gość w ogóle jaki spokojny. Typ wjechał mu w tył i uciekał, po czym po paru kilometrach zatrzymał się, bo olej się wylał i.... zaproponował ugodowe rozwiązanie sprawy. Ja na miejscu typa bym mu chyba gonga strzelił za bezczelność
Nie "serwis" siepomaga.pl, tylko stowarzyszenie. Obczajcie sobie co za typy siedzą w "zarządzie". Jeden to jakiś cwaniak od ministerstwa cyfryzacji (czyli przewalania kasy), drugi - zawodowy "zarządowiec". Siepomaga, tylko komu?
Najzabawniejsze jest, że ludzie dają równe kwoty - 20, 100, czasem więcej, a licznik zawsze wskazuje jakieś ułamki. Dlaczego tylu chorych zbiera na leczenie w niemieckich klinikach? Czyżby inaczej się tam wystawiało fakturki? :D
Dokąd ten świat zmierza? Komu to się podoba? Dziewczynom czy chłopakom?