★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
I pewnie ta blachara sobie myśli, że gość to typowy "przegryw" któremu jak da dwa razy d*py to mu oczy c*pą zarosną i od razu się z nią ożeni i przepisze połowe majątku.
Ja tak mam w wieku 35 lat. Na podyplomowych. Pewne rzeczy się w życiu nie zmieniają. Do końca czerwca mam czas, a potem kampania wrześniowa, warunki, powtarzanie przedmiotu (największa fikcja na studiach) itd... Jakoś się uda :) Z tego się nie wyrasta :P
Wracając do samej fotki. To butelka ze szmatką nasączoną octem (jako filtr) to sposób na jakąś tam minimalną, ale zawsze -neutralizację gazu łzawiącego. Wykonanie dziwne. Odcina się dół butelki, o wiele wygodniejsze. Używałem kiedyś jako improwizowany filtr przeciwpyłowy, gdy w piwnicy malowałem coś tam sprayem. Lepsze to niż nic ;)
30 lat pukania młoteczkiem w kamyczki, z zeliwną obrączką na nóżce i doczepionym łańcuszkiem. Tak to widzę. Nie robi tu kolor skóry, ale postępowanie człowieka
W sumie lepiej wyszło niż pewnie to sobie chłopak zaplanował.