Pan Ryszard Kotys + dubler. Klasyczny filmowy zabieg. Tu trochę przegięty ze względu na wiek aktora, ale to przecież komedia... o to chodziło. Gdzie wiocha? Co to tutaj robi i po co?
jakie to typowe dla polaczka - ma uj...robote wiec go wku***a ale nic z tym fantem nie zrobi tylko w weekend zaleje sie w trupa zeby sapomniec o problemach - jak niewolnik w starozytnym egipcie - taka widać chłopska mentalność
Pan Ryszard Kotys + dubler. Klasyczny filmowy zabieg. Tu trochę przegięty ze względu na wiek aktora, ale to przecież komedia... o to chodziło. Gdzie wiocha? Co to tutaj robi i po co?