Kochana biedo intelektualna, czyli fanclubie "maxisreri". Wejdźcie na YT i zobaczcie, co się dzieje z samochodem na crash testach, kiedy uderza przy prędkości 60 km/h. Niektóre z nich zaczynają się po tym uderzeniu od przedniej szyby. Tu, przy 50 km/h, uderzył nie w płaską ścianę, a w drzewo. Mógłbym coś tam tłumaczyć na temat powierzchni rozproszenia energii, podawać przykłady cięcia chleba ostrym nożem, a krawędzią pilnika, ale betonowe lemmingi i tak nie zrozumieją...,
Niezbyt ciekawy czas na wstawkę o "kłamstwach" nt. ksenofobii w Polsce... Wydrukuj to i powieś na drzwiach klubu Chmura w Wawie. O ile drzwi są całe.
Francika Bułę nie pobije nikt w piciu piwa.