O kurde, to ja jade do Szwecji! Przeciez to ewidentne naruszenie podstawowego prawa czlowieka - wolnosci! To, ze po popelnieniu przestepstwa o ile mnie zlapia i udowodnia czyn zostane ukarany to jedno, ale jawne naruszanie wolnosci wyboru i mozliwosci popelniania przestepstw jest bezczelnym nalozeniem kajdan niewolniczych. Nic, tylko tam jechac i wytoczyc im sprawe o to. Podejrzewam, ze w ich niezle juz zalamanym kraju wygralbym niemale odszkodowanie.
Rozkmina o gimbusach? Tzn. o samym sobie?