Prostym kapłanem nigdy nie był. Ślubował posłuszeństwo swojemu bosowi jednak ma na to wyje***e. Czy wy biorąc ślub macie w du**e wlasne slowa przysięgi. To był jego własny wybór niczym nieprzymuszony. Jak mu nie pasuje teraz to droga wolna . Nikt go nie trzyma na siłę i niewiem czego z tą gnidą tak się cackają.
I biegiem do lustra, zobaczyć jak się larwa zjarała.