A kto miał wygrac, skoro Partię Konserwatywną reprezentował przedstawiciel bananowej młodzieży o wyraźnie marksistowskich poglądach, które średnio stara się łączyć z pomysłami liberalnymi? Konserwatyści zniechęcili się do swojego kandydata, labourzyści zagłosowali na socjaldemokratę porządnie reprezentującego ideały ich partii, więc wynik był prosty do przewidzenia. Aż dziw, że Sadiq Khan wygrał tak małą różnicą głosów.
Moment w którym próbujesz logiką ogarnąć bajki dla dzieci, jest momentem w którym całkowicie porzuciłeś swoje dzieciństwo