Jak widzę tego mema to najbardziej kojarzy mi się z takim typowym Kowalskim zapatrzonym w telewizor, który chłonie wszystko jak woda która pochłania tą łódkę i siedzi sobie tam na górze i sobie myśli: ech nie obchodzi mnie co się w Polsce dzieje. Przecież mnie to i tak nie dotyczy, to są ich sprawy. A potem jak jest źle w kraju to ucieka.
Ale wiocha ja pierdziele... MINUS.