Jak czytam ten bezrozumny bełkot, to mi się niedobrze robi. Żaden z was nie ogarnia najprostszych spraw. Tu nie chodzi o ekologię, bo to akurat mam w du**e. Tu chodzi o to, że VW najgłośniej lobbuje za wprowadzeniem kolejnych restrykcyjnych norm, po czym wypierdziela na rynek np. 2.0 TDI 240 KM twierdząc, że ten silnik spełnia wszystkie normy. Przy czym np. Fiat lub BMW z dwulitrowego diesla mają około 200 KM (Fiat 195, BMW 204) i są na granicy limitu spalin.
A tu się okazuje, że VW po prostu ordynarnie rucha wszystko i wszystkich fałszując wyniki, więc tym razem to jego wyruchają. I to grub
A zastanawiał sie ktoś dlaczego tak mało wiemy o Białorusi? Ano dlatego że jako że jesteśmy w UE to dotyczą nas np. sankcje nałożone na Białoruś z racji tego że jest tam dyktatura... problem w tym że te sankcje dotyczą głównie nas bo my kiedyś sporo z nimi handlowaliśmy... wobec Rosji UE nie jest już tak surowa bo interesy z Rosją robią Niemcy i Francuzi
Jak czytam ten bezrozumny bełkot, to mi się niedobrze robi. Żaden z was nie ogarnia najprostszych spraw. Tu nie chodzi o ekologię, bo to akurat mam w du**e. Tu chodzi o to, że VW najgłośniej lobbuje za wprowadzeniem kolejnych restrykcyjnych norm, po czym wypierdziela na rynek np. 2.0 TDI 240 KM twierdząc, że ten silnik spełnia wszystkie normy. Przy czym np. Fiat lub BMW z dwulitrowego diesla mają około 200 KM (Fiat 195, BMW 204) i są na granicy limitu spalin. A tu się okazuje, że VW po prostu ordynarnie rucha wszystko i wszystkich fałszując wyniki, więc tym razem to jego wyruchają. I to grub