Gdyby to była grupa białych wyrostków (nie to by kolor skóry usprawiedliwiał chamstwo), to najpewniej po prostu zadzwoniliby po policję, tak by ich wypieprzyła z basenu i pewnie zafundowała do tego darmową nockę na dołku, w krajach na wschód od Odry możliwe też małe pałowanko. No ale to byli emigranci. Święte krowy. Im nie wolno uwagi zwrócić, nie mówiąc już o usuwaniu z basenu. Lepiej cały zamknąć niż narazić się na oskarżenia o rasizm. UE 2015. Niewolnicy obcych we własnych krajach. I na własne życzenie.
Trochę jak Paździoch :)