Ostatnio czekała cały dzień u chirurga, żeby się zapytać czy mnie w ogóle przyjmie, bo jakieś dziadostwo za uchem mi wybiło i zrobiło się zapalenie. Urosło jak cholera, a bolało jeszcze gorzej. W końcu mnie przyjęła, ale dostałam opieprz, że nie przyszłam wcześniej. WAT? Przez kilka dni się nie mogłam dostać, a ona do mnie z ryjem. Jeszcze kiedy przeprowadzała zabieg usunięcia tego gunwa nie poczekała nawet aż znieczulenie zadziała. Dziękuję. Ostatni raz poszłam do lekarza.
Już wiem skąd się wzięło powiedzenie Ciosać kołki komuś na głowie :)