Ło matko aż mi się "ruszyło". Dzieci kochane póki nie będziemy nikogo "utrzymywali" (patrz kebaby, chińszczyzna itp)to nie ma się czego bać. Przyjedzie taki, popatrzy i co???? kasa mu z nieba spadnie. Póki ktoś nie da to jedyne co może zrobić to wystrugać fujarkę albo pograć na bębenku!!! To my ich utrzymujemy gamonie!!!! nikt inny !!!
Brawo :D