Oj Brąku, Brąku, w jaką skórę byś się nie przyodział, czy to reformatora, czy stójkowego w sitwie, w każdej wyglądasz groteskowo i nie na miejscu. Taki już los twój jak kwiatka do waciaka, ty nigdzie pasował nie będziesz, bo jesteś jedynie protezą człowieka. Dolan jest Dyzmą, a ty nawet na towarzysza szmaciaka nie pasujesz. Odpuść, uciekaj w Bory Tucholskie, ścigać jelenie.
FAKE ! We wszystkich takich przypadkach gościu leci do tyłu ! Na pewno "nie sunie" jeszcze do przodu !