I bawią się lepiej od dzisiejszych dzieci. Jak byłem mały lubiłem jeździć autem z Rodzicami, zwykle wyglądał przez tylną szybę stojąc na siedzeniu (w razie wypadku albo ostrego hamowania wylatuje przez przednią szybę). Moje dzieci nie cierpią auta bo muszą siedzec przyjęte pasami w fotelikach.
jest oryginalny a ty jesteś psem który nie ma odwagi na nic, jestes skazany żyć i zdychać jak prosty człowieczek, więc tak rób, a nie krytykujesz innych dzieciaczku
to są bezmózgi !!!po plecach!!! myślą że są glinami a tak naprawdę to do pięt Policji nie dorastają!!!! a zachowują się jak ci mużyni w USA.czyli małpy!!
Straż miejska nadużywa prawa i to grubo!!!
Wreszcie już są detektywi co kręcą te ich brewerie i zostanie zlikwidowana ta instytucja .powołana bez sensu!!!!
już niedługo!!!!
Nakrecil 700 kilometrow i rozpisywal kilometrowke . Rocznie swoim autem co przejezdza 30 tys robi 200 tys przebiegu. Myslicie ze im tak wszystko latwo przychodzi? Z racji tego ze sa durniami najprostrzy walek meczy bo to trzeba myslec..............a jeszcze glupsi ci co sie daja dymac.............a jeszcze glupsi ci co im z tym dobrze.
Szkoci chleją jeszcze więcej!!