★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
A ja w plecaku noszę przepychacz sanitarny bo nigdy nie wiem kiedy najdzie mnie ochota popchnąć. Tak naprawdę to nie wiem co tutaj komentować. Ah ten "szołbysnes".
W Polsce, złapali by tego z plecakiem i postawili przed sądem za zaatakowanie funkcjonariusza gazem, poprzez ustawienie się pod wiatr, co spowodowało obrażenia gałek ocznych oraz dysfunkcję organizmu na czas powyżej siedmiu dni, oraz przeszkadzanie funkcjonariuszowi w wykonywaniu czynności. Czyli gość z plecaczkiem dostałby 2 lata w zawieszeniu.
Dobre:)