Mam pytanie... patrzyłeś/aś na wagę ciastek? Być może się zgadzała co do ceny jaką zapłaciłas, ale tylko może opakowania były większe, bo na giełdach sprzedają wszystko jak popadnie, ale może niesłusznie osadzasz sprzedawcę...
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Ja jak jestem w polsce i ide do knajpy to zawsze leje i sram za kibel. A jak musze rzygnońć to przed siebie, a co mi tam ,mie stać,mam gest,a biedaki niech spszontajom
hhahaahahahahaahahahah