zmęczony jestem, zacieram dłonią o swoją twarz, juz 3 nad ranem... Ferdal kidyś fajny miałes awatar i równo waliles ripostami, fajnie sie bawilismy, teraz jesteś jak dziad z muppet show ten jeden z dwóch z balkonu. Jakieś koorwa cały czas wyrzuty, żale i wypominanki. Japiertole nie da sie juz koorwa tego czytać. Nie wiem co jam mam ci napisac chłopaku, jestes i tak chłostany, ale tylko z własnej winy, że dałes sie wkręcić w to wszystko. Napisze ci tylko, ze zdrowia ci zycze i powrotu do dawnej formy.
Zapewne się uczyli od Tomasza Liza, albo K. Durczoka.