nie rozumiem tego, kobieta zrobiła to co trzeba i nigdzie nie ma informacji, że coś było nie tak, a już powstaje chory demotywator i gdybanie, że może jednak coś będzie nie tak.
a 1200 to zarabiaja cioty,ktore tylko lamentuja jak to im zle,ale zamiast poszukac innej roboty to nie bo tu sie opierdalam za 1200 a gdzie indziej bedzie trzeba robic,lepiej narzekac.
nie rozumiem tego, kobieta zrobiła to co trzeba i nigdzie nie ma informacji, że coś było nie tak, a już powstaje chory demotywator i gdybanie, że może jednak coś będzie nie tak.