Tepe i tak nie zrozumieja. Ja zawsze zwracam uwage takim id**tkom, ktore pala w ciazy, bo co jak co, ale potem jesli jej dziecko urodzi sie chore, wczesniak itp i to wylacznie z winy jej uzywki (dzieci palaczek rodza sie mniejsze, slabsze) , to przepraszam bardzo: Z CZYICH PIENIEDZY BEDZIE ONO LECZONE?! Z MOICH MIEDZY INNYMI!!!!!!!!! Wiec obroncy palaczek: puknijcie sie w glowke!
Ludzie nie ma co tragizować. To się tak brzydko nazywa: na smyczy. Ale czy to nie jest lepiej, niż chwila nieuwagi i dziecko jest na ulicy! Co ważniejsze? Wygląd czy bezpieczeństwo? No dobra, z tym plastikowym workiem na twarzy, to nie musi być, ale jak dziecko chce zamoczyć paluszki, to tata trzyma skraba bardzo dobrze! A, z tym pasem... są siedzonka dla małych! Od wielu lat! Nara!
Atak Szczupaka ma racje, nie wyobrazam sobie ze moglabym bronic takiego czegos jak na tym zdjeciu!!!