A widziałem tam często policja węszy... tylko że w godzinach dziennych i czepia się ludzi stojących pod sklepem, szuka zioła. W końcu student/licealista z gramem zioła w kieszeni bardziej niebezpieczny i generuje większe straty niż uliczni złodzieje. Być może w nocy tam policja nie zagląda bo ktoś sobie u nich wykupił ubezpieczenie?
zieew, kolejna miękka faja płacze na portalu, nie stać cie na kobiete to bierz sie za chłopa, oni ponoc są niewymagający nie jedzą ,nie piją, nie muszą sie ubierać itd i nigdy nie boli ich głowa
A widziałem tam często policja węszy... tylko że w godzinach dziennych i czepia się ludzi stojących pod sklepem, szuka zioła. W końcu student/licealista z gramem zioła w kieszeni bardziej niebezpieczny i generuje większe straty niż uliczni złodzieje. Być może w nocy tam policja nie zagląda bo ktoś sobie u nich wykupił ubezpieczenie?