To jest ciężki temat. Z jednej strony stoi kobieta która chce decydować sama o swoim ciele, czasem zmusza ją do tego ciężka sytuacja a z drugiej człowiek który (nie ważne czy ateista czy wyznawca jakiejś tam religii)zostaje zmuszony do zrobienia czegoś co uważa za złe (każdy ma jakiś system wartości). Nie można jednym i drugim narzucać swojej woli. Ale trzeba znaleźć jakieś sensowne rozwiązanie.
Klasyk nie do pobicia:)