★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Widziałem kiedyś w TV program "Zielona karta". Polka starała się zalegalizować swój pobyt w USA, bo była tam kilkanaście lat. Kiedy poszła do urzędu, pani urzędniczka zapytała po angielsku od ilu lat mieszka w USA. Polka od razu z niepewną miną na tłumacza, który jej towarzyszył... Przez kilkanaście lat nie przyswoiła nawet tak prostych zdań...
jak takki problem z sprzedażą to odpućć miła wbijaj do mnie w sob.kąpiel szampan,mupimy ostrygi i zabawimy się do bialego rana.wbijasz? dawaj adres ja zapraszam,obstawiam wsszystko przelot to ira transfer do niasta,obidek,świ2cie kolacja....a póżniej pomaźymy. ztć a nie umierac
Widziałem kiedyś w TV program "Zielona karta". Polka starała się zalegalizować swój pobyt w USA, bo była tam kilkanaście lat. Kiedy poszła do urzędu, pani urzędniczka zapytała po angielsku od ilu lat mieszka w USA. Polka od razu z niepewną miną na tłumacza, który jej towarzyszył... Przez kilkanaście lat nie przyswoiła nawet tak prostych zdań...