Śmiejecie się, że ma burdelik mały, a sami pewnie macie syf wielki w pokoju siedząc przy tych kompach.. zamiast się nabijać sami posprzątajcie u siebie drogie dzieci :)
Jak sobie wpadnę latem do sieczkarki albo wlezę stryjkowi pod kombajn i odetnie mi kilka kawałków mięsa z pleców to je mogę poprzyklejać? :-P fajne... no czego to w tej Ameryce nie wymyślą.... Pozdrawiam
Co za id***a xD