Burak z typa który zrobił tą wiochę.usłyszał coś z wszech kłamiących medii i myśli że kozak,lepiej siedź sobie przed tym komputerem bo do czegoś poważniejszego się nie nadajesz...
Tak jak zawsze wszystko od d..y strony. W każdym urzędzie, w jakim bym się nie pojawił, zawsze takie same obrazki. Kolejka po numerek, kolejka do pokoju X, czasem zdaży się, że urząd otwarty od 8,00, a o 8,30 nie ma już numerków w automacie, bo się pokój X nie wyrobi. Jeszcze jedno co mnie zawsze bawi, non stop jakiś urzędnik śmiga w te i z powrotem z tonami dokumentów, się skubany nałazi:) A trza było raz a porządnie wydać na system, który miałby jedna ogólnopolską bazę i od ręki wszędzie wszystko dałoby się załatwić. :)
haahhaha