Nie wiem czym się tak unosicie. Znam wielu takich cwaniaczków-kozaczków i za każdym razem schemat jest taki sam -> skończą szkołę, pójdą do roboty i szefostwo będzie ich traktować jak g**no i raczyć tekstami "jak się nie podoba to spier**, bo tego co tu robisz można by małpę nauczyć". 3-5lat pokozaczą, a potem ich czeka 45 lat mieszania z g**nem.
patrząc na to mam wrażenie ze to plagiat... ale nie moge sobie przypomniec z czym mi sie kojarzy