Kościół jest niereformowalny. Zlikwidować celibat, niech klechy mogą mieć żony, kochanki oficjalnie. I do roboty, płacić podatki.Jak któryś będzie obmacywał dzieci albo odwalał coś podobnego to idzie do pierdla a nie na inną parafię, jak twierdzi że jego dotyczy prawo kościelne a nie cywilne to niech spier... do Watykanu.I niech hipokryci którzy odwalają takie wałki nie pier... mi że jak idę do łóżka z dziewczyną z którą nie mam ślubu, idę na dz***i albo trzepię kapucyna to popełniam grzech i jak mu nie opowiem o tym w konfesjonale to pójdę do piekła.
Do 20 lat, kiedy wymrze pokolenie starych komuchów cudownie nawróconych po 89, kościół będzie miał marginalne znaczenie, bez wpływu na politykę. Kler wie o tym doskonale dlatego nie ma powołań. To moje przypuszczenia jako obiektywnego obserwatora.
Przede wszystkim, to nie piłka nożna powinna być sportem narodowym, tylko piłka ręczna. A pieniądze na leczenie zabrać z funduszu kościelnego. Są rozwiązania genialne w swojej prostocie.
Jeśli nie jest przymusowa, to problemu nie ma , a katolicy i tak więcej podatków płacą niż ateiści,tęczowi, czarni i Ukraińcy, razem wzięci, więc chyba mają jeszcze jakieś prawa w tym kraju..
Kościół jest niereformowalny. Zlikwidować celibat, niech klechy mogą mieć żony, kochanki oficjalnie. I do roboty, płacić podatki.Jak któryś będzie obmacywał dzieci albo odwalał coś podobnego to idzie do pierdla a nie na inną parafię, jak twierdzi że jego dotyczy prawo kościelne a nie cywilne to niech spier... do Watykanu.I niech hipokryci którzy odwalają takie wałki nie pier... mi że jak idę do łóżka z dziewczyną z którą nie mam ślubu, idę na dz***i albo trzepię kapucyna to popełniam grzech i jak mu nie opowiem o tym w konfesjonale to pójdę do piekła.