W sumie to ciekawa kampania. Bążur potrafi gadać przez godzinę i przedstawić wszystkie istniejące na świecie poglądy jako własne. Nawet gdy zaprzecza sam sobie w jednym przemówieniu. Nawrocki zaś potrafi dokładnie odwrotnie. Gadać godzinę i nie przekazać żadnej treści. Ewidentnie żaden z nich się nie nadaje do roli.
Chcialbym wiedziec kto ci badal wzrok