Ale jacy to kibice, którzy sami przyznają że na mecze chodzą nie po to żeby je oglądać, tylko żeby się naparzać? To ja jestem w takim razie samarytanin, tyle że jak podchodzi do mnie potrzebujący to mu chlastam nożem po gardle. Co to za logika nazewnictwa?
Nie żadne niszczenie iPhona tylko niszczenie podróbek o wyglądzie iPhona. W taki właśnie sposób niszczy się nielegalnie podrobiony towar taki jak zegarki, telefony itp. A Rosja słynie z podróbek.
Wspaniałe są Ewelka.:):):) pozdrawiam.