też miałam studniówke w Zamku w Rynie, jest stół szwedzki, do którego każdy może podejść i nałożyć sobie to co chce, oprócz tego sa podawane dania ciepłe. Komus nie wyszło to ironiczne zdjęcie.
Biedna kobieta ,nie wie o czym mówi .Chyba sama jest ofiarą gwałtu w małżeństwie, no tak wraca stary pijany do chaty i bierze co jego ,przecież ma papier od księdza
Po co płacić 800 zł za jedno spotkanie, kiedy można za 4/5 tysiąca miesięcznie kupić ją na wyłączność. To i tak dalej jest 800 zł.
Info dla zdesperowanych... bierzcie ją! kosztuje jedynie 25 zł dziennie :)
też miałam studniówke w Zamku w Rynie, jest stół szwedzki, do którego każdy może podejść i nałożyć sobie to co chce, oprócz tego sa podawane dania ciepłe. Komus nie wyszło to ironiczne zdjęcie.