Ja myślałem kiedyś ze wszędzie tak jest ale żyłem kilka lat w Holandii i jakoś tego pomiędzy Holendrami nie widziałem. Ale oni to żeglarska kultura oni wszyscy czują się jak na jednym statku. Który gdy zatonie to wszyscy zatoną. A ktoś był kiedyś w Rosji albo Białorusi albo Niemczach? To już nie są żeglaskie kultury takie Niemcy.
Czy wy ku wa możecie przestać wrzucać to ohydne zdjęcie. Bylo już tyle razy, wszyscy się porzygali po co dalej grzać temat.