Fakt, ja też jestem ochrzczony. Dawno o tym zapomniałem, nikt mnie nie pytał. Ale dla katoli nadal jestem z nich, mimo iż nikt w mojej rodzinie się za takiego nie uważa.
Po co ktoś miałby chodzić do KK ? Pe****lia, kasa, nieruchomości, prostytutki i władza.
Ale tam są tylko ile 4-5 miejsc pracy? I już zajęte po rodzince!