a;cyferki; mówię ze wystarczy przeprosić. Kapujesz czy nadal będziesz klepał trzy po trzy. Zwykle przepraszam i niech dalej sobie budują mit państwowości na powieściach Szewczenki wiadomo ze wyimaginowany ale jednak mit.
Kaczorescu pewnie chciałby jeździć jak Ceaucescu. Tamten jak jechał przez Bukareszt to zamknięta była trasa po której się przemieszczał i wszystkie skrzyżowania były obstawione.
Do piachu z ku**ą.