Cymbał który mysli że ludzie są naiwni i wierzą w jego banialuki. On rozpoczął swoją kampanie wyborczą na prezydenta z ramienia PiS ale z Błaszczkiem nie wygra wewnątrz partii.
No niestety! Jojsef zamiast nauczyć go swojego uczciwego fachu,to pozwolił,żeby się włóczył z kumplami po kraju, naciąg naiwne wdowy na kasę, imprezował z patologią. A młody, zamiast być dumny z zastępczego ojca, to się go wypierał i uważał za syna nie wiadomo kogo.
A teraz wybacz Wolnowar, ale postaram się już nic tu nie pisać w tej jałowej dyskusji. Postaram.