Oplułem monitor ze śmiechu. To że się buja po świecie za pieniądze podatników nie znaczy o jakiejś światowości. Jest przygłupem nie potrafiącym się zachować publicznie, a jego durne miny, głupawe wypowiedzi, żenujące żarty i bycie partyjnym działaczem a nie prezydentem kraju świadczą o jego zaściankowości a nie światowości. A mastalerek potrafi jedynie pieprzyć od rzeczy włażąc w dudę dudzie.
Przyjechali i odjechali a ci niestety zostają. Nowe Drang nach Osten. Przy aktywnym udziale współczesnego Konrada Mazowieckiego.