No ja mam tusze, a wymowki mam w du..ie. Jestem jaki jestem, jem na co mam ochote i nie przejmuje sie komentami chudych zdechlakow ktorzy zaluja sobie przyjemnosci jedzenia i zaluja tego innym, probujac wmowic im jakies "normy".
Do zdechlakow wara wam od mojego talerza, wara wam od mojego wygladu, nie posluchasz-moze zabolec.
Wy nie śmiejcie się z PISowców. Zdajecie sobie sprawę jak kiepsko muszą się czuć, gdy zdają sobie sprawę ile setek milionów mogliby ukraść na tej powodzi i wprowadzonym stanie klęski żywiołowej? I to wszystko z Bogiem i Ojczyzną na ustach.
ale mo**a