A potem na zasiłek sponsorowany przez podatnika? Kula w łeb i do ziemi. Wyrwać chwasta. Jak ma rodzinę, to wysłać jej rachunek za kulę i kopanie dziury.
Oni ciężko pracują. Jeżdżą od plebani na plebanię jednając się z kapłanami w ramach sobotnich wieczorów duszpasterskich. To wyjątkowo wyczerpujące zajęcie. Czasem do utraty tchu.
To chyba raczej oznaka przepitego, przepalonego i przeżartego wysoko kalorycznym żarciem zdrowia. Ale w sumie też tak mam. zestarzałem się o 40 lat za wcześnie. Lecz nie zwalam tego na starość tylko na picie i żarcie. Zakrapianie małą ilością sportu. A to tylko moja wina a nie starości. Gdybym urodził się 100 lat wczęśniej i musiał z.pierdalać na polu a nie przed kompem to bym nie była aż tak straty jeszcze.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Musi być całkiem dobrym, skoro ma pięć różnych stopni naukowych. Musi być całkiem dobry w puszczaniu bąków, skoro nikt nie chce go zatrudnić. Pewnie te pięć stopni naukowy osiągną w KUL, Czyli katolickiej kuźni katolickich de**li, typu Czarnek.
Kolega z Sosnowca pyta o link do materiału z tą przypadłością.