Dokładnie! To coś ala Mars i Snikers... ale są matołki co ślepo wierzą w swojego guru obojętnie z której strony... a oni po godzinach chleją razem i śmieją się z nas wszystkich...
Ale to nie problem żeby oczekiwanie stało się rzeczywistością, zostawiasz garkotłuka w domu idziesz do restauracji i oczekiwania staje się rzeczywistością
Znałem faceta którego dobrobyt doprowadził do kilku prostytutek dziennie...........
To chyba zgodne z linią kościoła aby kopulował aż mu uschnie..... W końcu w dobrej wierze kopuluje.....
Dokładnie! To coś ala Mars i Snikers... ale są matołki co ślepo wierzą w swojego guru obojętnie z której strony... a oni po godzinach chleją razem i śmieją się z nas wszystkich...