Ojej "współczesna kobieta" siusmajtkowi nie bedzie robiła pierożków jak mamusia i siusmajtek umrze z głodu... Jaka szkoda :))) poza tym co konfederackie chlopczeta obchodzi jaka jest współczesna kobieta, jak nigdy żadnej nie bzykał :)))
Wolność słowa to nie promowanie idei faszystowskich. Wolność słowa to nie namawianie do zachowań antyspołecznych i agresywnych.
Wolność słowa to nie promowanie złodziei, przestępców i skazanych prawomocnie kłamców. Media, które wpisują się w chociażby jeden z powyższych punktów, winny mieć odebrane koncesje. To jest TAK PROSTE. Świat będzie zwyczajnie LEPSZY, jeśli uniemożliwimy ludziom słabym, złym i zdemoralizowanym na szerzenie swoich patologii – podsumowuje Michał Chmielewski
Świetne, ale BYŁO!!