Jak patrzę na nich to wpada mi taka myśl, że chyba kraje zachodnie ściągają posiłki do łupania w gałę z racji Euro. Same smoluchy latają po trawie, a z nich tacy holendrzy, Francuzi, anglicy jak że mnie japończyk. Zawody wschodniej Europy vs Afryka.
Skoro to taka konkurencja, to urząd może nie wydać pozwolenia na działalność zasłaniając się ustawą o konkurencji. Zbyt duża ilość firm o tym samym profilu działalności może zaszkodzić interesom wszystkich firm. Tak jak mój znajomy w Niemczech nie dostał pozwolenia na hotel, bo w okolica była zbyt duża ilość hoteli i wszyscy mogliby na tym stracić. Na wszystko znajdą się paragrafy, jak się będzie chciało. Firma z poza Unii, do widzenia.
Influencerem zostają bezrobotni idioci. Aby zostać lekarzem czy inżynierem trzeba mieć coś w głowie i skończyć studia.