★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Od kiedy stawianie kogokolwiek przed Trybunałem Stanu wymaga jakichkolwiek podpisów? To ci znawcy co krzyczeli "Konstytucja"? Widać mają o niej takie samo pojęcie jak statystyczny katolik o swojej świętej książce...
Od kiedy stawianie kogokolwiek przed Trybunałem Stanu wymaga jakichkolwiek podpisów? To ci znawcy co krzyczeli "Konstytucja"? Widać mają o niej takie samo pojęcie jak statystyczny katolik o swojej świętej książce...