Kiedyś kupiłem psu taką suchą karmę Pedigree, nasypałem mu do miski, pies podszedł, powąchał i spojrzał na mnie jak na głupka, i poszedł z powrotem leżeć na wersalce. Nawet nie chciał spróbować tej karmy.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
a kiedy zależy ci na czasie i próbujesz dodzwonić się do któregoś z nich w ważnej sprawie, to zawsze wyskakuje: linia zajęta albo abonent jest czasowo niedostępny :)
Jak go nie najdzie na amory po alko, to nie.